Encyklopedia umiejętności politycznych
Encyklopedia umiejętności politycznych, pierwsze danie publikacja opublikowane w 1859, przełożone na mowa krajowy przez Antoniego Białeckiego, opracowane dzisiaj na świeżo przez Adama Bosiackiego, to główne utwór artystyczny niemieckiego prawnika i myśliciela Roberta von Mohla. Przedstawił w poprzednio swoje preferencje na istotę państwa, układ rządów, informator praw i obowiązków obywatelskich. Podstawami życia państwowego były na rzecz niego:
- ludność,
- terytorium,
- własność.
Przypomina to późniejszą triadę Georga Jellinka, kto w charakterze zestaw swojej definicji państwa podał:
- ludność,
- terytorium,
- władza.
Natomiast von Mohl podzielił państwa na:
- zupełne,
- niezupełne, inaczej państwa małe terytorialnie, nie potrafiące dać możliwość sobie obrony, nie posiadające wystarczających zasobów materialnych i niematerialnych na rzecz rozwinięcia instytucji społeczno - gospodarczo - politycznych (sądownictwa, szkolnictwa, poczty, komunikacji, skarbowości itp.). W tym ujęciu państwami niezupełnymi było np. do licha i trochę małych krajów niemieckich w okresie rozbicia dzielnicowego Niemiec.
Wyróżnił zasady rządzące państwem i społeczeństwem:
- prawo,
- moralność,
- praktyczność i roztropność,
- religia.
Pisał zdecydowanie: “wymagając od państwa jakiejś czynności ewentualnie instytucji, roszczenie takie należy usprawiedliwić prawem, moralnością albo przydatnością”.
Wymieniał różne sposoby powstawania państw na podstawie:
- przemoc i przymus,
- kontrakt (układ społeczna),
- wola boska (przez twórców religii). Owszem np. uczynił Mahomet.
- rozrośnięcie się plemienia,
- inicjatywa wybitnej jednostki.
Co ciekawe, stwierdził, że państwo, by istniało nie musi:
- uszczęśliwiać wszystkich obywateli,
- tylko i tylko zachowywać kodeks prawne,
- urzeczywistniać hipotetycznego zadania ludzkości, bożego planu, ducha narodu itp.
- oddawać obrazu bożego królestwa,
- zaprowadzać na siłę zasad moralnych,
- składać się jeno z wolnych obywateli,
- być suwerenne.
Widać wówczas otwarcie, że stanął w opozycji do choćby św. Augustyna i Hegla. Dodał, iż iks naród ma system prawny do posiadania własnego państwa (co biorąc przy uwagę prześladowania Polaków przy zaborem pruskim daje do myślenia). Jego zdaniem zryw państwa nie powinno być oparte na przemocy, jednakowoż chyba że w tym momencie do tego dojdzie, to dopuszczał okazja zalegalizowania owego pierwotnego przymusu późniejszą zgodą mieszkańców (czynną albo bierną).
O państwie prawnym pisał, że pozwala na rozszerzenie przez jednostkę swoich uzdolnień i spożytkowanie ich na rzecz włość wspólnego; swoje obowiązek i profit upatruje w bezpośrednim zadowoleniu jednostek i poszczególnych grup społecznych; pozwala zdobyć żywot religijne w stosownych ramach. Państwo prawne jest - właśnie uważał - oparte na racjonalności, a na rzecz jego bytu żądany jest właściwie chmurny stopień oświaty, wykształcenia społeczeństwa. Charakterystyczne na rzecz państwa prawnego jest ciężar go koniecznością realizacji wielu zadań. Państwo prawne jest aktywne na wielu obszarach życia społecznego. Każda zespół ma system prawny wnioskować o od państwa prawnego pomocy w realizacji swoich zadań, które nie kolidują z interesem ogólnym. Oraz władca mają prawo:
- domagać się ażeby wszyscy ludzie byli posłuszni zasadom państwa,
- użyć wszelkich środków koniecznych na rzecz realizacji celu państwa,
- żądać wynagrodzenia za swoją pracę.
Robert von Mohl sprzeciwiał się ścisłemu podziałowi władz, dlatego że uważał taki położenie za nieracjonalny. Uważał, iż władza państwowa jest jest jedna i niepodzielna, a rozgraniczone mogą być jej zadania na ustawodawcze, wykonawcze i sądownicze. Mniemanie ów we współczesnej historii prawa głosi plus Prof. Jan Baszkiewicz (”Powszechna bajka ustrojów państwowych, Gdańsk 2002).
Robert von Mohl kładł podkreślał w wielu przypadkach, że dobre operacja państwa, uznanie decentralizacji jest uwarunkowane poziomem umysłowym społeczeństwa (wykształceniem, poziomem oświaty). Równie wypowiadał się Johann Gottlieb Fichte w “Powołaniu człowieka” z 1800 r. Mohl dodawał, iż forma rządów danego państwa musi być kompatybilny do stanu danego społeczeństwa, wskazując obok tym na zaburzenia w państwach Ameryki Łacińskiej. Krytycznie ponadto odnosił się do ustroju USA, krytykował zniewolenie, zauważał np. nienaturalność granic stanów. Był zagorzałym przeciwnikiem socjalizmu, kolektywizacji społeczeństwa. Opowiadał się za monarchią konstytucyjną z monarchą krępowanym zasadą kontrasygnaty. Parlament - wedle niego - ma obowiązek być jednoizbowy. Władza wykonawcza silna, centralna, żwawo i śmiało podejmująca decyzje i odwołująca się po radę i zatwierdzenie ważniejszych kwestii do parlamentu (np. budżetu). Tudzież społeczeństwo mieli być wyposażonym system prawny do kontrolowania władzy, np. system prawny petycji.
Ten niemczyzna jurysta dostrzegał wady kapitalizmu wolnokonkurencyjnego. Uważał, iż na rzecz poprawienia sytuacji społecznej wypada: wziąć pod uwagę robotników w sąsiedztwie podziale zysków, uprościć zadłużenie godnym przemysłowcom nie posiadającym wystarczającego kapitału, umożliwić opiekę osobom niezdolnym do pracy. Krytykował chaotyczność gospodarowania, np. wytwarzanie bez siła zapewnienia dostatecznego zbytu. Kładł ścisk na sprawę ludności danego państwa, opisując zagrożenia wynikające z braku dostatecznej liczby ludności (sprawy obronności) i przeludnienia (bezrobocie, bryndza, pozbawienie oświaty, głód, przestępczość).
Interesował się również systematyką źródeł prawa. Podzielił je na:
- ustawy organizacyjne, alias ustrojowe (w naszym rozumieniu konstytucje),
- ustawy zwyczajne,
- rozporządzenia pospolite i postanowienia (rozwijały ustawy wyższe, na których się opierały czy też porządkowały sprawy podrzędne, mniej ważne).
Stawiał wymogi, jakie ustawy ponoszący winę spełniać:
- nie powinny zmuszać do spełnienia rzeczy niemożliwych zarówno obywateli, a tym z większym natężeniem urzędników
- nie mogą być ogłaszane w charakterze niezmienne. Za dozwolone i pożyteczne uznawał stosowanie formalności “mających na celu ochrona się od lekkomyślnych i częstych zmian bez rzeczywistej potrzeby”
- nie działające w przeszłość (lex retro non agit).
- zachowujące prawa nabyte
- nie mogą pogwałcać ustaw wyższego rzędu
- właściwie ogłoszone (jawnie, w zrozumiałej formie, w rozwiązanie ułatwiający pojęcie i ferwor, w zrozumiałym języku)
- nie mogą wprost kserować przepisów z innego państwa
- powinny zaspokajać rzeczywiste potrzeby społeczeństwa, a nie zapatrywania rządzących bądź serwować im do robienia eksperymentów
- powinny być wydawane po dokładnym zbadaniu istniejącego stanu rzeczy (w oparciu o raporty, wysłuchanie obywateli, prace statystyczne, opinii znawców, głosów prasy)
- powinny brać pod uwagę dzieło prawodawstwa innych państw (pożytkować to, co inni nuże zrobili) i dzieło nauki
- właściwie ograniczone do rzeczywistych potrzeb i geograficznego obszaru, “zbytnia entuzjazm prawodawcza rodzi w szeregu przypadków niepokój w rozkazach, niedokładne obznajomienie się obywateli i urzędników, a do nogi - lekceważenie”
- stosowne w środkach, “jeśliby w takim przypadku np. jakaś regulacja podrzędnej względnie potrzebie zadość czyniła, a wymagała równolegle obszernych zarządzeń, to publikacja tejże ustawy byłoby nieroztropne, choćby jej obiekt umysłowy nie podlegała zarzutom”
- powinny ukrócać się do postanowień zasadniczej treści i stronić kazuistyki
- powinny być zredagowano możliwie w kilku słowach i jasno.
Zdaniem R. von Mohla kodyfikowanie prawodawstwa odnoszącego się do danej części życia państwowego jest wtedy przydatne, jak rzecz kodyfikacji jest w tym momencie w każdym calu obrobiony i mające być wydane kodeks w całości i w szczegółach zapewne dłuższy okres być będą. Jeżeli i następują częste zmiany przepisów dzięki przemian w granicach państwa czy też nie istnieją utarte przekonania odnośnie danej dziedziny działalności państwa czy też stosunków obywateli między sobą, w tamtym miejscu rozdzielne ustawy są stosowniejsze, albowiem wolno je w miarę potrzeby przekształcać, nie narażając ogólnych zasad prawodawstwa na zmianę i dwuznaczność, a powagi prawodawcy na szwank.
Autor, “Encyklopedii umiejętności politycznych” wskazywał na obowiązki władzy centralnej:
- utrzymanie porządku prawnego,
- uporządkowanie prawa zwyczajowego,
- zorganizowanie staż sądowej,
- wprowadzenie instytucji zapobiegających próbom naruszenia prawa,
- wprowadzenie sądów, które mogłyby odtwarzać naruszone system prawny w sprawach cywilnych bądź karnych, a dodatkowo twierdzenie im potencjał stałego działania,
- wykonywanie wydanych, prawomocnych wyroków.
- pomaganie obywatelom w zaspokajaniu ich potrzeb,
- staranie się o dobre ustawodawstwo,
- określenie warunków i sposobów działania władz, generowanie urzędów, desygnacja urzędników i określanie ich kompetencji,
- obrona państwa,
- racjonalne gospodarowanie dochodami państwa (sprawiedliwe ściąganie podatków).
Do praw obywatelskich zaliczył
- prawo do życia w państwie
- prawo do opuszczenia państwa (system prawny wychodu)
- prawo zmiany miejsca pobytu, poruszania się po kraju, wyboru miejsca zamieszkania
- prawo czynienia razem, co nie jest legalnie zabronione
- prawo do swobodnego rozwoju jednostki
- wolność osobista
- ochrona nim bezprawnym aresztowaniem, immunitet mieszkania, sekret korespondencji
- zakaz niewolnictwa i poddaństwa
- prawo wolnego wyrażania myśli i zapoznawania się z myślami innych obywateli (autonomia wypowiedzi, myśli i sumienia)
- wolność religijna
- prawo do wyboru zawodu
- prawo do swobodnego wykonywania nieszkodliwych zajęć
- swoboda w dążeniu do osiągnięcia swoich zgodnych z prawem celów
- prawo do nauki, kształcenia sił fizycznych i umysłowych
- swoboda stowarzyszeń i zgromadzeń
- prawo do poszanowania własności, pobierania podatków zgodnie z prawem
- równość pod prawa
- prawo wszystkich uzdolnionych do udziału w sprawach publicznych (z wyjątkiem nieletnich, kobiet, niesprawnych umysłowo, przestępców itp.), inaczej np. piastowania urzędów, udziału w wyborach
- prawo petycji
W w/w katalogu wyodrębiał prawa polityczne, które dotyczyły udziału obywateli w życiu publiczym.
O wolności religijnej pisał racja: “Mieszkaniec, którego religijne przekonania nie zgadzają się z zasadami legalnie istniejącego państwa, nie prawdopodobnie skutkiem osobistego swego poglądu domagać się, by zmieniono zasadniczą ideę państwa, dogodną na rzecz ogółu mieszkańców, ani także nie przypuszczalnie bezkarnie formułować mu posłuszeństwa. Zero mu nie pozostaje, kiedy nie uwzględnić państwo. Jednakowo co więcej całe konsorcjum religijne (dowolny kościół azaliż sekta), którego morał bądź zewnętrzna zrzeszenie nie zgadza się z ideą państwa prawnego ewentualnie daną konstytucją w danym przypadku, również nie ma prawa ustanawiać się, racja kiedy wszelkie inne kombinat przeciwne celom państwa”.
Wymiar sprawiedliwości zdaniem Mohla dzielił się na:
- uprzedzający (milicja i prokuratura). Jego zadaniem było przeciwdziałanie przestępstwom,
- przywracający (sądy), którego rolą była odnowienie społeczeństwu wyrządzonej przez przestępcę szkody, restauracja porządku i bezpieczeństwa publicznego, wymierzenie kary, wszak i decyzja sporu między dwoma osobami fizycznymi bądź podmiotami. Skutkiem tego jak dwoje filary przywracającego wymiaru sprawiedliwości podał sądy karne i cywilne.
Interesująco pisał o zarządzie finansami państwa: “Nie przed chwilą leży w interesie gospodarstwa państwowego, jakkolwiek jest najsurowszym prawnym obowiązkiem, tak aby wszelkie środki utrzymania publiczne… były kiedy najtroskliwiej strzeżone i najoszczędniej używane. Surowe kary powinny zagrażać za defraudacja się, a bezwzględne ich wymierzanie nakazuje panującemu skrupuły i system prawny. Słuszne jest, iżby żyjący dzisiaj sami ponosili wydatki na aparat instytucji, które chcą mieć i z których korzyści odnoszą. Nie mają wobec tego prawa ważyć przyszłe pokolenia obowiązkami, którym sami powinni byli zaspokoić. Wobec tego wynika ogólna kanon, iż legalnie nie jest dozwolone umotywować długów państwowych. W owym czasie właśnie przygana ów znika, podczas gdy z ich pomocą i przyszłe pokolenia zanosić będą taką samą dobrodziejstwo, podczas gdy obecne… W charakterze przypadek długów państwa, które ze spokojnym sumieniem jest dozwolone włożyć i na przyszłe pokolenia, obsługiwać mogą wydatki na zbudowanie dróg żelaznych zrobione. Prawdziwość, iż w tym przypadku przypuszcza się z góry, że spłacanie wyłożonej sumy nie zostanie płonne w przyszłości przez dowolny innowacyjny udoskonalenie, kto by uczynił niepożytecznym ów znakomity wyjście komunikacji”.
Bibliografia:
Robert von Mohl, Encyklopedia umiejętności politycznych, t. 1 - 2, przeł. Antoni Białecki, oprac. Adam Bosiacki, Gród nad Wisłą 2003.
Kategorie: Teoria prawa • Doktryny polityczne
